piątek, 20 czerwca 2014

Torby plażowe

Skoro mamy już japonki, ręczniki, no i stroje, czas na torby, które pomieszczą nasze plażowe gadżety. Od takiej torebki wymagam, po pierwsze - pojemności, nie jest to w końcu kopertówka na komórkę i błyszczyk, po drugie - możliwości mycia, będzie przecież często czyszczona, a może nawet prana, po trzecie - jakości, by wytrzymała terror od słońca, piasku i temperatury. Dodatkowo wypada, żeby była ładna :) Wiem, że dużą popularnością cieszą się torby w stylu koszyka, ja jednak nie przekonam się do nich, bo nie jest to mój styl. Żadne słomkowe kapelusze, kosze i chusty się nie są w moim klimacie. Dlatego szukam rzeczy w sportowym stylu.

Jakiś czas temu zakupiłam sobie w outlecie Nike torbę z materiału, którą można prać w pralce, dlatego skusiłam się na nią z myślą o wakacjach, tym bardziej, że kosztowała zaledwie 40 zł. Jest bardzo pojemna, zmieszczę tam bez problemu ręcznik, kosmetyki i aparat.


W internecie można jednak znaleźć duże lepsze torby, bardziej wytrzymałe, jednakże cena ich też jest znacznie większa. Kwestia więc czy potrzebujemy torby na jeden urlop (powiedzmy sobie - 10 dni), czy będziemy podróżować cały rok. Bo w przypadku jednego wypadu, chyba nie warto aż tak inwestować. Lepiej wtedy wydać kasę na coś, co przyda się nam także po powrocie z wakacji :)




Albo plastikowa torba marki Armani: praktyczna, modna i ... okropnie droga. Cena ok. 500 zł.

 
Z takich plastikowych plażówek jest spory wybór w naszych polskich sieciówkach, na dodatek w ślicznych neonowych kolorach. I choć lubię markowe rzeczy i doceniam ich jakość to znam granice zdrowego rozsądku!

czwartek, 19 czerwca 2014

Plażowe ręczniki

W związku z letnimi inspiracjami, które zamieszczam, odliczając dni do lata, były już: trampki, japonki, spodenki, stroje kąpielowe i FIT gadżety, a teraz przyszedł czas na plażowe ręczniki! Niby nic, ot taki sobie zwykły ręcznik, a jednak jest to przecież element naszych wakacyjnych gadżetów. Wybór jest ogromny, zwłaszcza z motywami z bajek, dlatego największe dylematy zapewne mają dzieci :) My jednak też nie możemy narzekać. Wszystkie kolory i ogrom motywów sprawia, że możemy sobie nawet dopasować ręcznik do stroju kąpielowego :) Ponieważ uwielbiam kobiece gadżety, za taki uznaję także ręcznik, który w tym roku pojedzie ze mną na urlop. Już 2 lata temu kupiłam sobie śliczny różowy ręcznik Lacoste i mam go do teraz w stanie idealnym, dlatego uważam, że markowe ręczniki spełniają swoje zadanie. Są grube, z dobrych i mocnych materiałów, przyjemnych dla ciała, nie niszczą się w praniu, no i są przepiękne!

Oto moje propozycje:





A Wy co myślicie na ten temat? Zwracacie uwagę na ręcznik czy jest Wam to zupełnie obojętne?

środa, 18 czerwca 2014

Stroje kąpielowe VS

Dziś moje ulubione inspiracje na letnie ciuszki, bowiem poszukuję stroju kąpielowego! Jeszcze rok temu nie mogłam sobie pozwolić na zbytnie szaleństwo, ze względu na moje dość spore ciało. Dół stroju nie mógł wbijać się w boczki, góra natomiast nie mogła być nadto eksponowana, ponieważ miałam bardzo duże piersi, które nie mieściły się w fajne staniki. Najlepiej więc było kupić wielkie "majciochy" i biustonosz jak dwie miski na pranie. Dziś sytuacja jest zupełnie inna. Od lutego schudłam już 15 kilogramów, ciało zaczyna nabierać odpowiedniej rzeźby - nic nie wisi i niczego nie muszę chować! Dlatego postanowiłam kupić przynajmniej dwa stroje, które podkreślą moją figurę. Nie zawiodła mnie oczywiście znana firma Victoria's Secret. Nie dość, że mają piękne rzeczy to jeszcze prezentują je na cudownych modelkach, których ciało może być wzorem dla wielu kobiet. I wychodzi tu pewna zasada, którą wyznają producenci - ładnemu we wszystkim ładnie - dlatego nawet jeśli nie do końca podoba nam się jakiś strój to widzimy go na pięknej modelce i od razu nabieramy ochoty, by wyglądać tak jak ona.

Strój ze zdjęcia poniżej mam już od ponad roku, ale nie doczekał się jeszcze swojej premiery na plaży:


Inne stroje tej marki, które chętnie bym przygarnęła :)


 

A co Wy myślicie o strojach tej marki? Ciekawa jestem opinii dziewczyn, które już je miały. Jak się sprawdzają?

wtorek, 17 czerwca 2014

Spodenki na lato

Uwielbiam lato za to, że można pokazywać opalone nogi. Najlepiej wyglądają w krótkich sportowych spodenkach, luźnych koszulkach i trampkach. Właśnie dlatego postanowiłam poszerzyć swoją kolekcję i poszukuję wymarzonych szortów. Oto co znalazłam w internecie:





Latem stawiam na kolor plus ewentualnie odcienie szarości, które zawsze do wszystkiego pasują. Bardzo lubię sportowy styl, dlatego raczej wybieram luźne spodenki, najchętniej bawełniane. Nie przeczę jednak, że najseksowniejsze są mimo wszystko dżinsowe szorty :)


Do lata pozostało:
4 dni
96 godzin
5760 minut

poniedziałek, 16 czerwca 2014

"Japonkowe" inspiracje

Zgodnie z obietnicą, dodaję kolejny post o letnich inspiracjach. Dziś pokaże Wam japonki, ponieważ sama jestem na etapie szukania czegoś na wakacje. Zakupiłam już jedne, ale nie jestem do nich przekonana ze względu na gumowe paseczki. Boję się, że na mega upały okażą się niewygodne i mogę mnie obcierać. Zobaczcie sami:


Zrobiłam też średni interes na nich, bowiem zakupiłam je już w tamtym roku, około września. Myślałam, że skoro jest po sezonie to płacę cenę promocyjną - tak zresztą zapewniał mnie sprzedawca. Jednak widzę je teraz na stronach internetowych jeszcze taniej, więc nie wiem czy to kwestia tego, że to stary model (skoro był już rok temu) czy chwyt promocyjny na sezonowe obniżki, na który się nabrałam.

Dodam, że japonki kupuję tylko na wakacje, bo nie chodzę w nich "na ulicę". Mimo to lubię gdy są ładne i kolorowe. Wprawdzie szukam markowych produktów, jednak w przypadku takich klapeczek nie jestem przekonana do sensu wydawania dużych pieniędzy. Po pierwsze, w wakacje na egzotycznych plażach takie japonki przeżywają horror. Kolor blaknie od słońca, podeszwa wyciera się od piasku. Wsadza się w nie stopy mokre, często oblepione piachem, chodzi się w nich non stop. Zawsze wydawało mi się, że jeśli kupię te droższe - markowe, to będę je miała dłużej i nie zepsują się tak szybko. Przez ostatnie 3 lata jednak każde moje japonki były sezonowe mimo znanych producentów. Może nie pękały i nie łamały się, jednakże blakły i wycierały się równie szybko jak inne. Na kolejne urlopy kupowałam więc nowe i tak w kółko. Może więc lepiej zakupić coś tańszego, tak aby nie było szkoda wyrzucać ich zaraz po wczasach? Co myślicie? 

A to kilka ciekawych propozycji, znalezionych w necie:






niedziela, 15 czerwca 2014

Kolekcja Fit & Fun


Dziś kolejny dzień naszego wspólnego odliczania do lata. W związku z tym mam dla Was post z inspiracjami - tym razem są to fitness gadżety od samej Sylwii Wieseberg.


Empik wprowadził do swoich sklepów sportową kolekcję Fit & Fun przygotowaną przez Sylwię Wiesenberg. Znajdziemy w niej: skakankę, która ma poprawić ogólną kondycję zewnętrzną i wzmocnić nogi, wygodne hantle z uchwytami (0,5 kg oraz 1 kg), profesjonalną piłkę do szkoleń z pompką oraz zestawy elastycznych taśm – przydatne podczas wykonywania jogi i pilatesu, a ponadto ekspandery z uchwytami, wzmacniające działanie ćwiczeń rozwijających mięśnie brzucha, ramion, pleców i miednicy. Uważam, że wszystkie gadżety są w rozsądnych cenach, więc jeśli czegoś potrzebujecie to biegnijcie do Empiku.






sobota, 14 czerwca 2014

Letnie inspiracje

Do lata został nam dokładnie tydzień, dlatego też postanowiłam przez te 7 dni dodawać Wam codziennie post, tak abyśmy mogli wspólnie odliczać początek wakacyjnej pory roku. Dziś trochę "butowych" inspiracji, oczywiście w sportowym stylu. Szukałam właśnie letnich trampek i nie da się ukryć, że wybór jest spory. Ja postawiłam akurat na róż, ale pokażę Wam też inne, które skradły moje serce. Może też znajdziecie coś dla siebie? Wszystkie przedstawione buty są dostępne w sklepach Sizeer.

Te butki już sobie zamówiłam. Mam tak dużo białych trampek, że postanowiłam wybrać coś w letnim kolorze.


Na butki poniżej też mam ochotę, jednak zdrowy rozsądek nakazuje mi się powstrzymać :)




Dodatkowo znalazłam świetne sportowe sandałki na upalne dni. Me gusta :)